Tekst:

Mnie sumna daragaja,
Baliucza sliozau nie strymać,
Praszu ciabie, malu ciabie,
Dazwol’ ciabie kachać.
Dalioka wielmi ad ciabie,
Bajuś zwanić kab nie zranić,
Kamu skazać jak sumna mnie,
Dazwol’ ciabie kachać.

Ty i ja na wieki, /
Ty i ja dazwol’. /
Ty datykajesz maich ruk, /
A bol’ u sercy pływie. / (x2)

Mnie wiecznasciu zdajecsa czas,
Nażal’ spatkannia nie widać,
Ja szliu swaje żadannie,
Dazwol’ ciabie kachać.
I z kożnym nowym dniom,
Nieutamawanny u sercy bol’,
Praszu ciabie z nadziejaj,
Dazwol’ ciabie kachać.

Ty i ja na wieki, /
Ty i ja dazwol’. /
Ty datykajesz maich ruk, /
A bol’ u sercy pływie. / (x2)

Ja baczyu sliozu,
Jany płyła u twaich aczach.
Ja chacieu uziać jaje,
I hłyboka u sercy zatrymać.
Praszu ciabie – dazwol’.

Ty i ja na wieki, /
Ty i ja dazwol’. /
Ty datykajesz maich ruk, /
A bol’ u sercy pływie. / (x2)

Multimedia: